
Mam 37 lat (rocznik 1988). Urodziłem się w Białymstoku, wychowałem w Tomaszowie Mazowieckim, a lata 2007–2024 spędziłem we Wrocławiu. Od 2024 roku, wraz z założeniem rodziny, moim domem i bazą znów jest Białystok. Też jestem rodzicem, mam syna.
Uczę gry i śpiewu od 2008 roku, od piosenek, które znasz, bez gam, ocen i egzaminów. Wierzę, że muzyka to umiejętność, nie wrodzony talent: jak prowadzenie auta czy pisanie, opanowujesz ją w małych, powtarzalnych krokach.
Prowadziłem własną szkołę muzyczną „Muzyczna Garderoba", z koncertami uczniów i wywiadami w mediach. W 2018 roku, na zlecenie Fundacji „Na Ratunek Dzieciom z Chorobą Nowotworową", zacząłem prowadzić zajęcia w klinice „Przylądek Nadziei": śpiew, naukę gry i motywowanie dzieci na oddziałach przeszczepowych, w najtrudniejszych warunkach, jakie można sobie wyobrazić. Potem rozwinąłem praktykę w kolejnych szpitalach i hospicjach, we współpracy z fundacjami i firmami.
To doświadczenie poprowadziło mnie w stronę muzykoterapii, arteterapii, mediacji sądowych i studiów psychologicznych. Zagrałem ponad 500 koncertów. Bywa, że dzwoni ktoś z radia, telewizji albo poradni i to moment, w którym czuję, że profesjonaliści z innych branż widzą wartość w tym, co robię.
Łączę rzeczy, które rzadko spotyka się razem: praktykę muzyczną od 2008 roku i 500+ wystąpień, dyplom arteterapeuty, zaplecze inżynierskie, doświadczenie mediatora sądowego i ścieżkę psychologii. Dzięki temu uczę uważnie i metodycznie: wiem, jak rozłożyć trudną umiejętność na proste kroki i jak prowadzić zajęcia tak, żeby były wsparciem, a nie egzaminem.
Poza muzyką sporo w życiu przerobiłem, bo lubię brać sprawy w swoje ręce. Mam patent żeglarza jachtowego i ponad 1000 godzin za sterami; we trzy osoby ośmiometrowym jachtem przepłynęliśmy z Gdańska do Szwecji, a w Chorwacji pływałem jako kucharz. Byłem instruktorem żeglarstwa dla dzieci i młodzieży. Mam prawo jazdy na motocykl, licencję krótkofalarską i uprawnienia SEP do 1 kV. Gram w szachy, żongluję, jeżdżę na deskorolce i łyżwach, lubię jazdę konną i spływy kajakowe.
Piszę o tym nie po to, żeby się chwalić, ale żeby było jasne: jestem człowiekiem, który żyje pełnią i naprawdę dużo zrobił, sam wytyczając swój kurs. Takie samo podejście wnoszę do pracy z muzyką.
Zajęcia wspierają rozwój, pewność siebie i regulację emocji, ale nie są psychoterapią i jej nie zastępują. Gdy widzę, że komuś przyda się specjalista, mówię o tym wprost i pomagam go znaleźć.
Przy instrumentach, w studiu, w radiu i podczas pracy, bo muzyka to dla mnie codzienność, nie tylko zawód.
Chcę, żeby muzyki mógł spróbować każdy: dzieci, dorośli, seniorzy, a także ci, do których kultura zwykle nie dociera, na oddziałach szpitalnych, w hospicjach i placówkach. Tam muzyka bywa najbardziej potrzebna.
Profesjonaliści, instytucje i fundacje, z którymi współpracuję.
„Nasi pacjenci przebywają w klinice tygodniami, czasem miesiącami, bez dostępu do innych źródeł kultury. Ta kultura przychodzi do nas w postaci pana Michała. Dziękuję wszystkim, którzy wspierają tę pracę, bo jest dla naszych dzieci naprawdę potrzebna."
Mój dawny wykładowca i kierownik moich studiów podyplomowych. Z jego inicjatywy prezentuję działania filantropijne na konferencjach i nawiązuję współpracę z firmami, które finansują zajęcia muzyczne oraz instrumenty dla dzieci w szpitalach.
Dzięki współpracy w 2024 r. instrumenty trafiły do czterech szpitali, a wolontariusze zostali przeszkoleni — to podniosło całą inicjatywę na wyższy poziom.
Wspólnie organizujemy sprzęt, który wolontariusze wykorzystują na zajęciach muzycznych dla dzieci w szpitalach.
Od marca 2025 jestem rzecznikiem ds. projektów i głównym trenerem programu „Głos w Ciemności". Po warsztatach w szkołach kilkoro spośród 1354 uczestników po raz pierwszy samodzielnie sięgnęło po pomoc.
Wzmianki i komentarze z Facebooka, od uczestników, wolontariuszy i osób obserwujących tę pracę.
„Taki jest naprawdę, ciepły, z sercem na ręku. To nie jest żadna ściema pod publiczkę, nic w tym reportażu nie jest naciągane."
Danusia Lipińska„Płaczę ze wzruszenia. Michał, życzę Ci, żeby to całe dobro, które dajesz, wróciło do Ciebie ze zwielokrotnioną siłą."
Patrycja Bochenko„Serdecznie polecam zajęcia, konsultacje i rozmowy z tym panem. W trudnych chwilach, w problemach z komunikacją, w poszukiwaniu najlepszego nauczyciela muzyki: Michał Drezner."
Justyna„Wczoraj miałam zaszczyt pośpiewać dla dzieci, było to mega wzruszające doświadczenie. Namawiam wszystkich do wspaniałej inicjatywy, jaką prowadzi Michał Drezner. Zawsze można dołączyć i wspólnie pośpiewać."
Ewelina K.„Robisz naprawdę cudowne rzeczy. Na pustych szpitalnych korytarzach pojawia się muzyka, która choć na chwilę pozwala dzieciom zapomnieć o bólu i strachu."
Urszula P.-K.„A po intensywnym dniu badań, diagnostyki i leczenia, chwila relaksu na muzykoterapii. Dziękujemy za wspólnie spędzony czas!"
Oddział Dzienny DSK BiałystokChcesz zacząć grać, podarować komuś bon albo po prostu pogadać? Najszybciej złapiesz mnie na WhatsApp, odpisuję od ręki.